Sponsorzy

ANIOŁY WBIŁY AŻ SZEŚĆ BRAMEK SOKOŁOWI...

 W Wyczechach spotkały się dwa zespoły z naszego regionu. Anioły Okazały sie znacznie lepsze, wygrywając 6-1.

            Do przerwy jednak gra była dość wyrównana. Ze strony gospodarzy gościom zagrożenie stwarzał bramkostrzelny Łukasz Kościan. Gospodarze próbowali ataków i strzałów, ale okazywały się one niecelne. Spotkanie lepiej ułożyło sie dla podopiecznych rodzinnego duetu trenerów Tadeusza Wanata seniora i Tadeusza Wanata juniora. W 28. minucie po rzucie rożnym, z którego dośrodkowywał Marcin Staszczuk, głową przedłużył piłkę Mateusz Słumiński, a będący tuż przed bramką na piątym metrze Damian Formela pewnym strzałem wpakował futbolówkę do siatki. Wynik mimo starań z obu stron do przerwy już się nie zmienił.

Kilka minut po przerwie znów szczęście uśmiechnęło się do gości, którzy przeprowadzili dobrą akcję. Podłączył sie do niej obrońca Artur Narewski, który ograł zawodnika Sokoła i spod końcowej linii dośrodkował, a na dwudziestym metrze zamknął  akcje Łukasz Łapigrowski celnym strzałem głową. W 72. minucie na strzał zdecydował się Mateusz Słumiński. Bramkarz gospodarzy odbił futbolówkę w bok i doskoczył do niej Adrian Kwiatkowski, który został sfaulowany. Pewnym strzałem na 3-0 podwyższył Michał Choszcz. Czwarta bramka to zasługa Słumińskiego, który celnie zakończył dobitką strzał z dystansu jednego z kolegów z drużyny. Piąty gol padł po prostopadłym podaniu do Adriana Kwiatkowskiego między obrońców gospodarzy. Kwiatkowski strzałem ze środka pola karnego zakończył skutecznie całą akcję. Honorowy gol dla Sokoła padł po rzucie karnym. Wynik ustalił strzałem z woleja z 12 metrów Formela. Przy tym golu asystował Kwiatkowski.

(Relacja Jarosława Stencla na łamach "Głosu Pomorza")

Wtorek, 19 września 2017 godz. 19:47 | Edek47 | Odsłony: 112