Sponsorzy

Najdalsza podróż udana...

Sobotni pojedynek z miejscowym Powiślem, zaczęliśmy bardzo mądrze i rozważnie. Daliśmy miejscowym operować piłką w środku pola czekając na kontrataki. Bramkę jednak zdobyliśmy po rzucie rożnym. Na uwagę zasługuje jej strzelec- Filip Tomasiewicz, ten niespełna osiemnastoletni zawodnik to nasz wychowanek i była to jego debiutancka bramka na czwartoligowych boiskach. 10 min później cieszyliśmy się już z dwubramkowego prowadzenia, gdzie po koronkowej akcji, pewnym strzałem w długi róg popisał się Sidor. 

Po przerwie Powiśle rzuciło się do odrabiania strat. Miejscowi szybko zdobyli bramkę, która dodała im dodatkowych sił. Co chwilę nękali naszą defensywę, która jednak tego dnia spisywała się bez zarzutów. My też mieliśmy swoje okazje po groźnych kontrach, jak chociażby nasz najlepszy strzelec Mateusz Słumiński mógł na 3-1 strzelić lecz w dobrej sytuacji minimalnie chybił.
Do końca meczu Powiśle szukało bramki remisowej, jednak bez powodzenia i 3 pkt wróciły do Garczegorza.
Do końca sezonu zostały już tylko dwa spotkania. Najbliższe już w tą sobotę o godz. 13 z Wikędem Luzino. Będzie to ostatnia okazja by zobaczyć naszych zawodników na "Saharze" w tym sezonie.

Wtorek, 12 czerwca 2018 godz. 08:33 | Edek47 | Odsłony: 408